Jak pożegnać się z dzieckiem w pierwszych dniach w przedszkolu?

Nasze dziecko idzie do przedszkola. Kiedy zapisywaliśmy malucha na wiosnę do przedszkola, nie zdawaliśmy sobie wówczas sprawy, jakie to będzie trudne, gry będziemy go odprowadzać po raz pierwszy. Dziecko wchodzi do nowego budynku i pomagamy mu rozebrać się i zmienić obuwie.

Przychodzi niestety moment pożegnania i w tym momencie często pojawiają się łzy, a nawet szloch, bo malucha przedszkolanka wprowadza do sali. Nie powinniśmy się absolutnie dziwić, w końcu po raz pierwszy nasza pociecha zostaje bez nas, w obcym miejscu. Pożegnanie jest również trudne dla nas, dorosłych, a szczególnie dla dziadków. Zanim więc przestąpimy z dzieckiem mury przedszkola, powinniśmy mu pokazać wcześniej budynek od środka. Można maluchowi pokazać zdjęcia, poczytać informacje, w Internecie. Przedszkole Ekologiczne Domek Montessori w mediach społecznościowych udostępnia wydarzenia, opisuje organizowane imprezy dla przedszkolaków. Z pewnością musimy rozmawiać z naszym maluszkiem. Jeśli go zostawimy bez wcześniejszego przygotowania i pozytywnego nastawienia, wpadnie w panikę i urządzi histerię, czego nie chcemy. Nie możemy przecież w takim stanie zostawić dziecka, bo z na drugi dzień już nie będzie chciało wyjść nawet z domu.

Jak pożegnać się z dzieckiem w pierwszych dniach w przedszkolu?

Pierwsze dni bywają trudne dla dziecka. Pierwszy raz maluch idzie do przedszkola z ciekawości, a na drugi dzień już nie chce iść. Może go brzuch boleć, pokłada się, prosi nade wszystko, żeby mógł zostać w domu. Co robić w takiej sytuacji? Najpierw ustalmy, powód. Jeśli wynika z rozstania, powiedzmy mu, że odbierzemy go wcześniej, a po przedszkolu pójdziemy do ulubionego sklepu lub miejsca, czy odwiedzimy kogoś. Musimy doprowadzić do sytuacji, gdy poczuje się zachęcony i chętnie zacznie się ubierać. Pamiętajmy, żeby dotrzymać słowa, bo przestanie nam ufać. Nie możemy go zmuszać, ale przekonać. Kuszenie prezentami, też nie jest dobrą metodą. Jeśli jednak przyczyną odmowy pójścia, jest przedszkole, poprośmy, żeby nam opowiedziało, co się wydarzyło poprzedniego dnia. Zapytajmy, co mu się nie spodobało. Być może maluch miał konflikt z kolegą o zabawkę lub nie smakowało mu jedzenie albo np. nie chciał czegoś robić. Zawsze jednak musimy problem rozwiązać. Dobrym sposobem jest zaproponowanie pójścia do pani i wyjaśnienie. Idziemy więc do nauczycielki i pytamy, co się stało. Oczywiście rozmowa musi przebiegać w obecności dziecka. Zdecydowanie pomoże, bo przeważnie w takich sytuacjach opiekunka grupy przytula i zachęca nasze dziecko, a końcu zabiera za rączkę do sali. Celem rozmowy jest oczywiście rozwiązanie problemu. Jeśli malec nie chce jeść czy spać, poprośmy, żeby nie był zmuszany. Z czasem się przyzwyczai, początki są zawsze trudne.

Jak żegnać się z dzieckiem pozostawiając je w przedszkolu?

 

Nie przeciągamy pożegnania w szatni. Pomagamy się rozebrać dziecku, całujemy je na pożegnanie i wychodzimy. Im dłużej będziemy się żegnać, tym trudniej będzie dziecku rozstać się z nami. W ten sposób nie pomagamy, ale utrudniamy rozstanie. Po dziecko przychodzimy punktualnie. Nie możemy się spóźnić, żeby wyczekiwało z utęsknieniem, widząc, jak rówieśnicy wracają do domów. Możemy przyjść nawet trochę wcześniej, będzie szczęśliwe. Jeśli prosi, żeby przyszło po niego babcia, poprośmy ją o odbiór malca. Spełniajmy takie małe pragnienia. Nie prowadźmy też rozmów o przedszkolu przy dziecku, jeśli nam się coś nie spodobało. Często zapominamy się. Dziecko absolutnie nie może być przy rozmowie. Zawsze wyjaśnijmy nieporozumienia, przekazujmy uwagi malucha, nauczycielce. To najlepszy sposób. Dopytujmy, jak się nasza pociecha zachowuje i reagujmy na negatywne emocje, konflikty. Złe zachowanie musimy krytykować, żeby nie czuło się bezkarnie i myślało, że wszystko mu wolno. Pierwszy tydzień jest najtrudniejszy, ale szczególnie powrót do przedszkola po weekendzie.